Smakowite danie dla wszystkich. Podana porcja wystarcza na 4 duże porcje. Dawno nie jadłam tak przygotowanego makaronu, a dzisiaj nadarzyła się okazja. Z zakamarków szuflady wykopałam przepis – stąd dzisiejszy wpis. Uwielbiam zajadać się tą potrawą na gorąco z dodatkiem dużej ilości ketchupu.

Składniki:

500 g makaronu świderki, 30-40 dag mięsa mielonego, cebula, ząbek czosnku, 150 g żółtego sera, szklanka mleka, puszka pomidorów, łyżka koncentratu pomidorowego, 3 łyżki masła, 2 łyżki mąki, olej, sos chili, pieprz, sól, oregano.

Przygotowanie:

Gotujemy makaron według przepisu na opakowaniu, odcedzamy. Cebulę obieramy i siekamy drobno. Podsmażamy na 1,5 łyżki masła na rumiano. Dodajemy mięso mielone i smażyły ok. 5 minut ciągle mieszając. Dodajemy koncentrat pomidorowy, puszkę pomidorów oraz posiekany ząbek czosnku. Całość dusimy przez 15 minut, doprawiamy do smaku, wedle uznania,  pieprzem, solą oraz sosem chili. Na pozostałym maśle podsmażamy mąkę, wlewamy mleko, mieszamy do zgęstnienia. Dodajemy połowę sera, szczyptę oregano i połowę makaronu.  (ser można wcześniej zetrzeć bądź pokroić na plasterki). Mieszamy. Przekładamy do naczynia żaroodpornego. Na makaron dodajemy mięso i przykrywamy pozostałym makaronem. Przykrywamy pozostałym serem. Pieczemy w temperaturze 180 stopni przez 20 minut. Najlepiej smakuje na gorąco.

Proponuję także dodać dużo ketchupu. Wydaje mi się, że tak smakuje najlepiej.

Smacznego!!!